Kategorie:
Pińsk Elektrownia mam 10 lat
Dodaj do schowkaSpis treści
O książce
Rok 1929. Światem targa wicher straszliwego ekonomicznego kryzysu. Jest miesiąc marzec, dwudziestego piątego. Katolicy świętkują Zwiastowanie Pańskie. W Pińsku jest ciepło, nawet zakwitły stokrotki. W ten dzień zapukam do tego świata jeszcze chłodnego i głodnego, ale temu wątłemu ciałku i ogromnym oczom potrzebne było życie i mocny krzyk zwiastował wielkiemu światu, że to dziecko będzie żyło, i to nie byle jak. Dlatego, że za ścianą izdebki-kąciku pracowały dwa dizle, dające prąd na miasto. I ich miarowy stukot był pierwszym, co po biciu serca matki usłyszałąm na tym świecie.
Z opowiadania "Elektrownia"
Dane szczegółowe
Wydawca:
Świat Literacki
Data wydania:
2004
Format:
14.9x21.1cm
Ilość stron:
252
Języki:
polski
Oprawa:
Miękka ze skrzydełkami
Wydanie:
1
Recenzje czytelników "Pińsk Elektrownia mam 10 lat"